drop blog

Archiwum dla: Kwiecień, 2009

łe

przez , 29.kwi.2009, w Bez kategorii

Syn się oddalił a ja rozwalam mój ukochany NOIZ, mam dziwne przeczucie , że ten przedmiot stanie na drodze mojego życiowego sukcesu….

W ogóle zauważyłam, że od czasu urodzenia Aleksandra czuję się bardziej kobieco. Trudno wytłumaczyc to uczucie, bo raczej na codzień chyba nie zionę seksapilem na otoczenie, siedząc cała w marchewce i zmieniając kupy itp., poza tym od czasu porodu fizycznie też się zmieniłam i może nie jest to jakaś drastyczna róznica, ale widoczna. Może po prostu mam takie samopoczucie, bo teraz pełnię nową , typowo kobiecą role a może to wiosna i hormony we mnie szaleją. Mogę tak sobie gdybac i gdybac.

Młody od czasu choroby i ówczesnej diety, nagle stał się tak żarłoczny, że w ogole nie moge go okiełznac. Pochłania wszystko, co znajdzie sie w  zasięgu jego małej paszczy, myślę więc że wszybko nadrobi zgubiony tłuszczyk. Ostatnio w ogóle ukradł ze stolu kotleta, siedzial jak takie małe przyczajone zwierzątko z tym kotletem w buzi i go memlał. Nie bardzo było nawet jak mu go zabrac. W ogole jest uroczy i robi sie bardzo kontaktowy, osiedlowe  sprzedawczynie juz go znają. Poza tym w sklepach czesto upatruje sobie jakąś konkretną osobę i wlepia w nią wzrok, czym zwykle zbija obcych z tropu i muszą się do niego uśmiechac.

Milo jest miec miłe dziecko, zawsze to jakoś czlowieka pokrzepi. Idę do NOIZ, jeszcze powalczę o karierę w administracji :)

Zostaw komentarz więcej...

20.

przez , 20.kwi.2009, w Bez kategorii

:):):)

Miesiąc urodzinowy zaczął się już dawno, jeśli chodzi o prezenty W tym roku R. NAPRAWDĘ zaszalal. Prezenty są wypasione i będą jeszcze napływac. Wszyscy wiedza, że mam lekkiego bzika na punkcie prezentów, ale on w pelni zaspokaja moje potrzeby, az z nawiązką.

Wstałam więc starsza o rok, obudzona naprawdę w miły sposób, potem wstal nasz synek i z usmiechem wyciągał do mnie łapki z łóżeczka. Mam rodzinę, mam ukochanego, wspaniałe dziecko, rodziców i braciszka, tak w sumie dochodzę do wniosku, że mam wszystko i to w tak krótkim  czasie.
 W dodatku mam dopiero 23 lata, więc jeszcze tyle dobrego przede mną…a że młodoś i szaleństwa się skończyły…mam swoją teorię i wcale się tym nie martwię, bo to wróci prędzej czy później.

Co dał mi ten rok? Jestem bardziej pewna siebie, wiem, ze jak zechcę, to poradzę sobie w każdej sytuacji, że mam wokół siebie wiele życzliwych  mi osób, na które mogę liczyc zawsze.

Co w przyszłym? Aleksander jest coraz starszy, więc i przede mną wiele nowych perspektyw.

Zostaw komentarz więcej...

się dzieje

przez , 16.kwi.2009, w Bez kategorii

No nie mogę się skupic do kupy, zeby cos napisac, w kolko jest cos…

Świat naszego syna zdecydowanie powiększyl się o wiele nowych umiejętności: bije brawo, pokazuje gdzie jest nosek, gra na wargach i wiele wiele innych.

Ponadto nie jest juz wcale taki grzeczny tylko staje się porządnym łobuzem i nie mogę za nim nadąrzyc. niedługo chyba w ogole zacznie chodzic na dwoch a nie czterech łapach.

Bylismy w poznaniu,gdzie mlody mial pierwsze powazne i bezposrednie spotkanie z psami, ktorymi był zachwycony.

Po powrocie do wolowa zlapala mnie policja…a bylo to moje pierwsze spotkanie z funkcjonariuszami :)

szlajałam się po mieście Rafała laguną, nagle patrzę a za mną leci policja, oczywiscie ci co mie znaja wiedza jak panicznie reaguje na policję, pomyślalam: ” uff, pasy zapięte, wszystko ok, tylko trzeba jechac 50 i bedzie dobrze.” no nic obserwuje ich w lusterku, zaczynaja mnie wypprzedzac, wiec zadowolona a Ci pokazuja ze mam zjechac. cała w stresie obmyślałam, co tez moze byc nie tak. Okazało się, że w Wołowi, od moją nieobecnośc zmieniono organizację ruchu i bardzo z siebie zadowolona, w dodatku zajęta nowiutkimi paznokciami od Tasiora jechałam radośnie pod prąd. Poza tym skonczylo się ubezpieczenie :)

Już robilam głupie miny i oczy kota ze shreka, a policjant do mnie

On: a czyim autem pani jeździ?
ja: narzeczonego!!!
On: pana R.S?
ja: tak,8. sierpnia bierzemy ślub (jakby ta inforacja miala mi w czyms pomoc :))
On: Proszę, zabieram dokumenty pani i samochodu….i jedziemy do teścia :)

heeeeeeeee

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...