drop blog

Archiwum dla: Lipiec, 2009

12

przez , 27.lip.2009, w Bez kategorii

Odgrzebałam swoje baaaardzo stare pamiętniki. pomijając drobne braki jeżeli chodzi o sposób wyrażania swych przeżyć, lektura myśli sprzed hmm… zaraz, sprzed o matko prawie 10 lat(!!!) była bardzo ciekawa. No i ten szałowy R…, ten obiekt westchnień, to wspaniałe ciacho, ten pożądany, rozbrajający  mnie człowiek. Cofnęłam się w czasie i okazało się, że bardzo dobrze pamiętam co wtedy czułam. Od nowa przeżywałam wszystko. Ponadto wykazywałam się sporym  poczuciem humoru, szczegółnie gdy  nic z tego nie wyszło. A teraz za 12 dni Rafał, który był symbolem mojej pierwszej, wielkiej i nie do końca spełnionej miłości zostanie moim mężem.

Nie mogę juz spać w nocy. Niby sie nie stresuje a jednak.

Zostaw komentarz więcej...

najpiękniejsza panna mloda :)

przez , 24.lip.2009, w Bez kategorii

Powóciłam z nad morza ze wspaniałą pamiątką w postaci gipsu, gdyż złamałam sobie rękę. Do zdjęcia gipsu zostało mi 3 tygodnie, do zaobrączkowania 2 tygodnie :) Pan doktor jest poki co nieublagany i nie chce slyszec o wczesniejszym zdjeciu. Wygląda na to, ze będę niestandardową panną młodę. Kurwica mnie strzela, ale nie mam zbyt wiele do powiedzenia, bo lepsze to niż krzywa ręka do konca zycia. na szczęście gips konczy się przed łokciem i jestem w miarę sprawna :)

1 komentarz więcej...

wielkie sruuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

przez , 05.lip.2009, w Bez kategorii

Ostatnie tygodnie są trudne. Wszędzie wszystko się psuje a ja nie mam z kim o tym pogadać. Najchętniej pobieglabym za Tasiorem na Ibizę. Jedyną osobą, z którą moje codzienne kontakty nie ulegly pogorszeniu jest Aleksander, który tak na dobrą sprawę niewielki ma wybór. Czuję sie jak wielki śmieć. Się zaplątalam tak glupio, że az jestem zla na siebie.Niby wszystkie sprawy są na dobrym miejscu, niby wszystko idzie dobrym torem, ale ja coraz częściej zdaje sobie sprawe, że nic nie jest tak jak trzeba, że tu mogabym więcej, a tam powinnam mniej. Tylko, że teraz już nic nie jest takie proste jak kiedys, a kazdy ruch wymaga duzo wiekszej analizy. Gdziekolwiek nie spojrzę dno, nawet kiedy patrzę w lustro, to jakbym widziala cudzymi oczami. Zupelnie jak by mi ktos ucial ręce i wylaczyl mózg.Glupia jestem, ze na to pozwolilam, bo teraz drobne buntowanie nic mi nie da. Rzadko kiedy podejmowalam dobre decyzje,ale ostatnio przechodze sama siebie. Nie mozna uczyc nikogo szacunku, pozwalajac by traktowano cie jak podgatunek. Jestem slaba, zenujaca, nie uczę się na bledach, nie wyciągam konsekwencji i juz nawet nie chce mi się udawac ze wszystko w porządku.

A tak poza tym jest swietnie. mam cudownego synka,kochaną familię i w środę jadę nad morze. Pogoda wcale mnie nie zraża , bo nawet jeśli mam siedzieć w pokoju z deszczem za oknem, to i tak będzie milej niż siedzieć tutaj w upaly.

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...