drop blog

Archiwum dla: Grudzień, 2009

zakupy ;/

przez , 19.gru.2009, w Bez kategorii

Zostałam brutalnie wyleczona z zachwytów :)

Dziś wielkie zakupy, do których zmusiła mnie pogoda. Muszę ruszyć dupsko i zaopatrzyć mojego syna w porządny zimowy kombinezon, bo nie możemy wyjść na dwór :) Ruszam razem za całym Wrocławiem i okolicznymi wsiami buszować po sklepach i nie powiem, zebym sioę jakoś bardzo cieszyła, tymbardziej, że podróżowanie pumą bez zimowych opon jest karkołomne :) i muszę się toczyć 20km/h, ale czego nie zrobi się dla dziecka.

A no i najfajniejsze, teraz już nie tylko my bedziemy mieli dziecko w towarzystwie. My tylko zapoczątkowaliśmy okres wylęgania ha :)

Zostaw komentarz więcej...

horror

przez , 16.gru.2009, w Bez kategorii

Ostatnio oglądaliśmy dużo straaaasznych filmów i moja psychika zaczęła szwankować…Po 2.00 w nocy nawoływał mnie mój syn i potem generalnie ciężko było mi już zasnąć, szczególnie, że wszystkie okrutne filmowe sceny stawały mi przed oczami a w dodatku moja włąsna wyobraźnia podsyłała jakieś drastyczne i przerażające obrazy. Postanowiłam obudzić R., który przerzucił mnie pod ścianę, gdzie wiadomo byłam bezpieczniejsza, a potem opatulił kołdrą i sobą, co pozwoliło mi zasnąć w sekundy trzy. Co byłoby gdyby męża nie było. Czasem dobrze jest się wydać za mąż, wczoraj tak sobie o tym myślałam i naprawdę jest kilka plusów. Z minusów…hmm… wiecznie przekręcają moje nazwisko a przez telefon często muszę przeliterowywać.

Tak ogólnie to nic się szczególnego nie dzieje. Operację przesunięto na styczeń z powodu wyczerpania się pieniędzy  z nfz, czyli standard w naszym systemie opieki zdrowotnej. Trochę poklęłam, szczególnie że dowiedziałam się o tym dopiero po osobistym nawidzeniu szpitala. inaczej  bym tak sobie czekała na tą operację i miała spaprane święta.

Co do świat, to udało mi się przekonać małżonka do choinki, pod warunkiem że będzie w wersji mikro. Ja nie wiem, w kwestii tradycji on jest jakiś zbyt do przodu i najlepiej żebym sobie prezentów szukała na allegro i  odebrała trzy dni przed gwiazdką. Jestem jednak spokojna, bo krzyczę na niego, poza tym zdaje się rozumieć, że to dla dobra dziecka, bo dla Małego to wszystko będzie miało zupelnie inny, magiczny wymiar.

Kwestia Sylwestra pozostaje bez zmian, czyli wieczór z Dwójką i Dodą, chociaż ja mam już bardziej ambitne plany i zdecydowanie bardziej pikantne propozycje.

A no i dostałam pierwszy w życiu mandat, Właściwie to ten policjant uparł się, żeby mi go dać, gdyż mandat mam bardziej za chęć popełnienia wykroczenia niż za jego wykonanie. Generalnie chamówa i jestem obrażona na drogówkę, że mi podróż z dzieckiem utrudnia, ale tak to jest, kiedy się nie jedzie tą trasą co zawsze.

Idę robić śniadanie, bo „ajo” się już gotuje.

A no właśnie, nie wiem, czy już wspominałam, ale od kilku miesięcy moje dziecko zaczyna mówić a w każdym razie komunikować się znami intensywnie. Między innymi mówi:

ptaki
apko ( czyt jabłko)
am
łoda ( czyt woda)
aki (czyt ziemniaki)
dzidzia
dzieci
op (czyt hop)

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...